Standardowy

Wiecie kiedy można mówić o prawdziwej miłości ?
Kiedy wszystko inne przestaje się liczyć, kiedy czujesz że kochasz, tęsknisz..
Tak jest w moim przypadku..Długo nie było nikogo, nie licząc porażek z innymi..
Zawsze tak jest że jeśli nic się nie dzieje, będziemy czekać na to aż w końcu ktoś się pojawi i zmieni twoje życie o 180 stopni.
Wiele osób nie dorosło do bycia cierpliwym i szukają na siłę co wychodzi raczej nam na niekorzyść..
Hm..ale też uważam że miłości trzeba pomóc,ale bez przesady ;)
Przyznaję, że ja też trochę pomogłam ..I Wiecie co ? Nie żałuję tego. Mam cudownego chłopaka,z którym jestem na dobre i na złe, i wiem że żadna przeszkoda nas nie rozdzieli. hm mogłabym powiedzieć że gdyby świat miał się zawalić to z nim jako jedyna bym przetrwała :D
W miłości najważniejsza jest szczerość, wsparcie i zaufanie. Dostaję ode mnie wszystko co potrzebuje z wzajemnością. Jedną przeszkodę pokonaliśmy razem więc kolejne to będzie tylko priorytet. Prawdziwa miłość jest w stanie wytrwać wiele jeśli się na prawdę kocha, a tak jest w moim przypadku.Życzcie powodzenia !! ;)

#Boy #Girl #Love #girlandboy #best :*

Standardowy

Hello :D
Co słychać ? Jak wam sprzyja jesienna chandra ? :D
U mnie masakra..Ciągle praca i praca..Kiedy ja mam odpocząć ?
A po za tym to dzieje się trochę ;)
Jak wiecie ostatnio podjęłam naukę zaocznie :) Jestem już po pierwszych zajęciach i co mogę wam więcej powiedzieć..Niby mi się podoba niby nie. Ludzie są nawet w porządku, zajęcia także.Tylko cały czas zastanawiam się czy podjęłam słuszna decyzję z wyborem kierunku. nie wiem czy to jest to czym chciałabym się zajmować, ponieważ zawsze miałam inne plany na swoją przyszłość i zawsze marzyłam o innym kierunku ale strach przejoł kontrolę..
Nie twierdzę że Barman to zły kierunek..Ale zawsze marzyłam aby pomagać innym i kurczę jakoś tak mam wątpliwośći.
A co po za tym u was ? Ja już napisałam co miałam :)
Całuje i życzę Miłego Wieczoru href=”http://nataliaa2.blog.pl/files/2017/10/Screenshot_20170917-111344.png”>Screenshot_20170917-111344

Standardowy

Siemanko..Wracam po długiej przerwie :D
Co słychać ?
u mnie nic nowego..praca praca praca !
Nawet nie mam czasu się porządnie wyspać, straszne to jest bo jestem z pozoru śpiochem ..Wiecie co..Dorosłe życie ma swoje minusy ;)
Za dwa tygodnie zaczynam szkołę – nowi ludzie, nowe miasto,nowe doświatczenia ;)
# school # Poznań # people # experience

Piszę też dlatego że ostatnio coś mnie zastanawia..Jak myślicie czy wchodzenie dwa razy do tej samej rzeki ma swoje zalety czy raczej wady ?
Wielu z nas próbuję coś od nowa mimo że za pierwszym razem się nie udało..Wiem wiem nie można się poddawać ale jak to jest z ludźmi ?
Czy jeśli ktoś nas raz zawiódł przez co się bardzo cierpiało..powinno się dać mu kolejną szansę czy żyć dalej i nie cofać się ?
Podobno każdy z nas ma kamizelkę ratunkową zwaną doświadczeniem..hm ja nie wiem jak to jest bo zazwyczaj daje każdemu naprawić swój błąd mimo że to czasem wiele kosztuje ;)
A wy ? Staracie się żyć dalej czy dawać kolejne szansy ? ;)

;)

Standardowy

Cześć kochani ;)
Co słychać u was w ten piękny dzień ? U Was też taka piękna pogoda ? Jakie plany realizujecie w te wakacje ? ;)
Ja osobiście chyba nie mam planów ale mam nadzieję że coś wyjdzie spontanicznie ;)
Ostatnio pisałam tu o przyjacielu i rodzinnych problemach..Także teraz to sprostuje ;)
Więc tak..z nim nie mam już kontaktu ;)
Czy wyszło mi to na dobre ? MOŻE.
Czy tęsknie ? MOŻE.
Wiecie nie łatwo było pogodzić się ze stratą kogoś na prawdę bliskiego, kogoś z kim nie było tematu tabu, z kim można było dyskutować całymi dniami i kogoś w kim miało się oparcie na dobre i złe..
Ale ..Czy jest sens zatrzymywać ludzi na siłe ?
Wydaje mi się że nie.
Czas pokaże czy wyszło mi to na dobre, może i jego nie ma już w moim życiu ale jakieś wspomnienia się uchowały. A przecież wspomnienia to najlepsza rzecz na przyszłość :)
Odkąd go nie ma, stałam się silniejsza, może to głupio brzmi ale poczułam w sobie te moc silnej babeczki która da radę !! :D
Jestem w takim wieku że czas zacząć brać życie garściami i korzystać z niego w pełni a nie Przejmować się ludźmi którzy mają cie gdzieś ;) także temu Panu już podziękujemy ;)
Co dalej hm..Sprawy rodzinne są unormowane wiec nastał spokój i harmonia;)
A u mnie po za tym ? ;)
Wszystko super ;) Praca, dom, znajomi,randki :D Chyba wkońcu zaczęło się coś dziać..Mam nadzieję że te wakacje przyniosą mi owocne wspomnienia tylko z najlepszymi ludźmi :D
Teraz czekam na wasze propozycje spędzania tegorocznego lata ;) Bayoo ;)

:/

Standardowy

Cześć.. Zjawiam się tu właściwie w dwóch sprawach które ostatnio targają mną okropnie..Pewnie domyślacie się że to chodzi o problemy.
Pierwsza sprawa to problemy rodzinne które prowadzą do skraju wytrzymałości psychicznej..W ciągu ostatnich paru dni było było źle ale dziś jest armagedon..Dosłownie nie wiem co robić,awantury rodziców,kłótnie z rodziną a to tylko dlatego że moja siostra się wyniosła z domu w wieku 18 lat przez kaprys..Wyobrażacie sobie co przeżywają moi rodzice nie mając na nią wpływu ? a ja..hm nie wiem co mam robić z tym wszystkim..patrzeć jak mi się rodzina sypie czy próbować wpłynąć na siostrę która i tak nie wróci..Jak myślicie ?

A teraz druga sprawa..Mieliście kiedyś tak że po rozstaniu nagle uświadomiliście sobie że musicie jednak walczyć o tą utraconą miłość?
Ha. Nie chodzi o mnie w tym wszystkim..Mój przyjaciel rozstał się jakiś czas z dziewczyną, zbliżył się do mnie a teraz nagle sobie uświadomił że nie potrafi żyć bez byłej kobiety i musi walczyć, bo rozstając się z nią czuje jakby odebrano mu coś bez czego nie da się po prostu żyć..Tłumaczę mu że nie wchodzi się kolejny raz do tej samej rzeki, bo przecież raz zapalona zapałka drugi raz się nie odpali..a po 2 szansach których ona nie wykorzystała trzecia szansa nie ma sensu..Da się wyleczyć z miłości,tylko potrzeba czasu prawda ? Czy lepiej wejść kolejny raz do bagna wiedząc że będzie kolejne nie powodzenie ? Jakie jest wasze zdanie na ten temat..Weszlibyście kolejny raz wiedząc że się nie uda ?
W tym całym natłoku ja cierpię,bo dla mnie każdy gest który on mi pokazywał ma znaczenie, kochając ją pozwoliłby sobie na coś więcej z przyjaciółką ? Wydaje mi się że nie..A wiem doskonale że jej powrót zburzy naszą przyjaźń całkowicie a tego nie chce :/ Co mam robić ? Pomożecie ?

A z lepszych wiadomości to jutro podejmuje pracę ..pierwszą..boje się strasznie ale czas myśleć o sobie nie o innych..Ciągle żyje w natłoku spraw rodzinnych, a nie mam czasu dla siebie a chyba czas zacząć korzystać z życia dopóki mogę ;) Trzymajcie kciuki i piszczcie co mam robić bo jestem bezsilna ;)

A.J Gabryel

Standardowy

Cześć.
Dziś piszę,ponieważ do napisania czegokolwiek skłoniła mnie książka „Kusiciel”.
A.J Gabryel to pisarz i blogger który napisał w sumie dwie książki których jest bohaterem-Kusiciel jest jego trzecią powieścią ale nie chce ujawnić czy jest to książka biograficzna.
Do rzeczy. Po przeczytaniu „Facet na telefon ” byłam pozytywnie zaskoczona tym jak łatwo przychodzi mówić o swoim życiu intymnym. Coś mnie skłoniło aby sięgnąć po jego trzecią książkę która okazała się strzałem w dziesiątkę.
Książka opowiada o związku z którego wychodzi się z posiniaczoną duszą..Intensywne,chore uczucia zbliżone do obsesji.
W książce obiektem obsesji jest dziewczyna która jest w stanie nierównowagi, dziewczyna przy której każdy facet się gubi. Czy istnieją na świecie kobiety które potrafią opętać mężczyznę do granic wytrzymałości ? Istnieją. Historia opisana w książce nie jest fikcją literacką lecz autor unika odpowiedzi na pytanie czy to on jest bohaterem.
Jest to powieść która wciąga już od pierwszych stron, która wręcz zmusza aby ją czytać do końca.
Tak było dokładnie ze mną.Pochłonęłam tą książkę w zaledwie dwa dni.
„Kusiciel” uzależnia i kusi. Powieść jest trudna ale zarazem odważna,można się w niej totalnie zatracić i zmusić do refleksji. Opowiada o miłości,bólu,stracie. Jest wiele scen erotycznych ale głownie są to emocje które targają uczuciami czytelnika, autor pokazuje nam tu nienasycony głód,egoistyczną miłość i to jak łatwo można stracić wszystko na czym nam najbardziej zależy w zaledwie parę chwil.
Po przeczytaniu tej powieści byłam totalnie w rozsypce..Każdy kolejny dział sprawiał że czytając miałam łzy w oczach. Autor zaskoczył mnie na maksa pozytywnie..Czy natrafię na lepszą książkę niż kusiciel ? Wątpię. Książka wciąga,zaskakuje,wzrusza i kusi.
Dajcie się uwieść Kusicielowi a na pewno nie pożałujecie. ;)

” Rok i cztery miesiące od kiedy umarłem od kiedy przestałem oddychać, od kiedy odbierają mi siebie odebrała mi przyszłość i poszła w swoją stronę. Dziś odebrała mi resztę i nie ważne że resztą były same zgliszcza. Odebrała resztę i pokazała że jej życie zaczęło się z końcem mojego ” ;)

PS. Jeśli jeszcze nie czytałaś/eś tej książki to gorąco zachęcam ale przed tym zaopatrz się w paczkę chusteczek bo na pewno uronisz nie jedną łze ;) A ci co przeczytali napiszcie mi swoje opinie,bo jestem ciekawa czy tak samo was zaskoczyło jak mnie ;) kusiciel-b-iext38620805

Standardowy

Cześć!
Ostatnio nurtuje mnie pewna myśl, co jest z tymi facetami nie tak ? :D
Kurczę nie wiem jak jeden facet może sprawić że twoje całe życie zamieni się w jakieś koło ciągłych wrażeń..
Podobno dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi..ale co zrobić w przypadku gdy tak cholernie cię ciągnie do tej osoby, w każdej innej osobie płci przeciwnej widzisz właśnie JEGO..
Wydaje mi się że wielu z nas ma taką osobę która jak gdyby zmieniła jego życie lub wniosła odrobinę szczęścia które chciałoby się brać garściami.
Codziennie zastanawiam się co by było gdyby nie tamto rozstanie,czy w tym momencie spędzalibyśmy takie chwile jak wtedy..
Ktoś kto dał ci najpiękniejsze wspomnienia i chwile nagle przestaje uczestniczyć w twoim życiu..A twoje wnętrze wypełnia pustka..Czujesz się tak jakby odebrano ci coś ważnego bez czego nie da się żyć..Dziwne to uczucie jest-być dla kimś całym światem a zaraz żyć dalej bez tej osoby.
Zgadzacie się z tym że jeśli kiedyś się kogoś bardzo kochało to zawsze będzie się czuć coś do tej osoby ?
Ja osobiście chyba w to wierzę,wiem z doświadczenia, że nie tak łatwo zapomnieć o kimś kto dał ci tyle szczęścia i przy kim każda minuta była najpiękniejsza ;)
Z ogromnym trudem żyje z myślą że ktoś inny mógłby mu zastąpić mnie.
Najbardziej przerasta mnie zazdrość gdy widzę go z inną dziewczyną..Miłość jest chyba przereklamowana ;)
Ale cieszę się że mam przyjaciół którzy mnie wspierają gdy za nim tęsknie..A wy macie podobne historie ze swoimi ex ? Jeśli chcecie opowiedzieć mi o tym,piszczcie komentarze.. A tymczasem miłego wieczoru ;*

Summer ..

Standardowy

Cześć ;)
Wierzycie w to, że zaraz jest koniec maja ?
Kurczę albo mi się wydaje albo ten czas za szybko leci..Też macie takie wrażenie ?
Człowiek w amoku nawet tego nie zauważa w pierwszej chwili, codzienna monotonia sprawia,że nie odczuwamy tego aż tak bardzo..Praca dom rodzina..A czas leci.
Za chwilę czerwiec i oczywiście upragnione wakacje ! :D
Chyba każdy z nas na nie czeka,bo wiąże się z nimi trochę odpoczynku,i mam nadzieję, że każdy z nas zaczerpnie tego powietrza i wypocznie choć parę dni.
Swoją drogą macie jakieś postanowienia tegoroczne co do wakacji ? Jakieś ciekawe miejsca które chcecie koniecznie zobaczyć ?
Szczerze powiedziawszy ja nie mam kompletnie do tego głowy co chcę robić w tym roku. A chyba czas najwyższy sobie coś planować,bo w natłoku pracy nie będzie czasu aby nad tym się zastanawiać, tylko pakować walizki i jechać.
Im jestem starsza tym bardziej nie myślę o takich rzeczach.
Dziś to tyle. Czekam na wasze opinie na temat ciekawych miejsc które są warte zobaczenia, może mnie czymś zainspirujecie, kto wie, mam nadzieję że wasze wakacje będą udane i pełne wrażeń! ;)
A teraz życzę wam słonecznego Dnia ;) Buziaki ;)
#summer #sun #beach # kisses :*
wakacje-lt3

;)

Standardowy

Cześć..
Pojawiam się tu znowu,ponieważ dokładnie pare dni temu zakończyłam pewien rozdział w swoim życiu.Rozdział który jest przepustką do dalszego życia.
Mianowicie..Skonczyłam szkołę średnią, szkołę z której wiele wyniosłam,ale także miejsce które dało mi mase najlepszych wspomnień.Skoro ten rozdział jest już zamknięty to należy otworzyć kolejny.
Może ten czas wolny należy wykorzystać na dokładną analize dalszych kroków.
Niestety, skończyły się czasy beztroskiego życia nastolatki,a zaczeło się życie dorosłej kobiety,pełne problemów,życiowych decyzji,dylematów.Może jest to odpowiedni czas na poszukiwanie siebie, dążenia do własnych pragnień i marzeń. Każdy z nas ma ścieżke, którą powinnien kroczyć aby być szczęśliwym.Każdy z nas powinnien spełniać marzenia a także walczyć o stracone szanse. Czasem walka o swoje pragnienia daje nie oczekiwane rezultaty. Może też warto powalczyć o inne osoby na których ci cholernie zależy ?
Kiedy wkracza się w próg dorosłości wszystko się wydaje takie proste,do momentu gdy uświadamiamy sobie, że życie dorosłego człowieka nie jest usłane różami..I pojawiąją się nie oczekiwane przeciwności z którymi trzeba sobie radzić sami.
Ja odkąd skończyłam szkolę ciągle zastanawiam się co będzie dalej..Czy znajdę dobrą pracę, czy będe miała szanse spełniać swoje marzenia,i czy wybiorę odpowiednie ścieżki którymi będe kroczyła..Trochę się boję tego „nowego życia” ale są ludzie którzy dają mi poczucie własnej siły. I wiecie co ?
Mimo tego że troszkę się boję wkraczać w to dorosłe życie,to mam zamiar życie łapać garściami i nie przejmować się tym, że coś się nie udało, ktoś odszedł i tak dalej..Podobno Bóg zsyła nam tylko takie problemy z którymi zdołamy sobie poradzić..❤
Więc drodzy czytelnicy..Jedyne czego wam życzę to poszukiwania swoich dróg którymi chcecie kroczyć,spełnienia wszystkich marzeń,pragnień..A także walki o lepsze jutro ;) Trzymajcie się cieplutko

Nie Nie i Nie ..

Standardowy

W każdej relacji jeśli chodzi o kobietę i mężczyznę trzeba postawić sobie proste i jedyne pytanie : Czy chce być z nią/nim ?
Czasami trzeba to pytanie zadać drugiej osobie: czy chcesz ze mną być ?
W normalnym związku padnie odpowiedź TAK.W chorych związkach ludzi z problemami padnie odpowiedź tak,ale..
Tak ale mam żonę,
Tak ale mieszkamy daleko od siebie,
Tak ale jestem gejem,
Tak ale jestem twoją rodziną,
Tak ale jestem za gruba.
Tak ale się boje.
Tam gdzie są problemy,tam zawsze jest ALE, ludzie nie rozumieją,że słowo „ale” jest określeniem słowa ” nie”
Lepszym,zgrabniejszym,ale to wciąż słowo Nie! ;)

Ludzie ciągle używają tych pieprzonych słów ‚nie’ i ‚Ale’..
Właściwie każdego dnia wypowiada się te słowa..Nie chce,nie mogę,chciałabym ale..
Jakby od tych słów zależała twoja decyzja..Ciągle mamy jakieś opory gdy serce mówi ‚Tak’
ale rozum podpowiada,że nie powinnaś,nie możesz..a W Głowie jedynie co masz to chaos..I tylko dlatego, że ktoś wypowiada słowa, tak ale.. :D
A nie prościej było by powiedzieć..
Chce założyć z tobą rodzinę,
Chcę stworzyć z tobą związek..
Chcę,ponieważ podobasz mi się..
Prościej prawda ? :D
W zdrowych relacjach damsko -męskich nie ma miejsca na słowo NIE i ALE :)